Blog

zabawna-historia

Co oglądać żeby nie zwariować – mini przegląd filmowy

Film, podobnie jak tekst literacki, może poruszać, inspirować, stanowić odpowiedź na nasze bieżące dylematy. Postacie w filmach fabularnych i serialach, czy bohaterowie dokumentów nierzadko pomagają dojść do głosu, uwyraźnić się naszym wewnętrznym konfliktom, skrywanym pragnieniom, natchnąć optymizmem, czy też przyczynić się do przewartościowań w naszym życiu.

Oto skromny przegląd filmowy pod hasłem wewnętrznych poszukiwań, dialogu z kulturą i społeczeństwem, refleksji nad światem wartości. Dla wszystkich zmęczonych rutyną i małostkowością, będących na rozdrożu, niedostosowanych i dostosowanych boleśnie.

Przystanek Alaska

Kultowy serial produkcji amerykańskiej prezentujący perypetie mieszkańców miasteczka Cicely na Alasce. Mimo upływu już przeszło dwóch dekad, nie sposób przywołać innego obrazu stworzonego przez telewizję, mieszczącego w sobie tyle kunsztownej ironii, metafizyki, magii i nietuzinkowej refleksji w jednym. Postacią, której dzieje przez dłuższy czas stanową oś fabuły jest dr Fleischman – nowojorczyk, który zawarł umowę z władzami Alaski, na mocy której zmuszony jest odpracować studia medyczne, prowadząc w Cicely praktykę lekarską przez kilka lat. Z jego perspektywy przyglądamy się niesztampowym osobowościom tutejszej społeczności. Poszukują własnej tożsamości, realizują najdziwniejsze pragnienia, mierzą się z wyszukanymi problemami natury filozoficznej i psychologicznej.

Spotkania na krańcach świata
Jeden z wielu znakomitych dokumentów Wernera Herzoga, w którym reżyser na tytułowym krańcu świata – surowej, skutej lodem Antarktydzie odkrywa przed nami szereg barwnych postaci naukowców i personelu technicznego, przebywających w amerykańskiej stacji badawczej, a właściwie miasteczku McMurdo . Rockowe koncerty na dachu kontenera, nasłuchiwanie magicznych odgłosów fok z pod grubej warstwy ludu, urzekające wyznania filozofa obsługującego koparkę, czy językoznawcy hodującego rośliny w szklarni to fragmenty, które składają się, jak to u Herzoga, w studium człowieka w ogóle.

Into the Wild (Wszystko za życie)
Film odwołujący się do prawdziwej historii amerykańskiego wędrowca Chrisa McCandlessa. Główny bohater realizuje nieodparte pragnienie zakosztowania samotnego życia na łonie alaskańskiej natury. Po drodze porzuca absolutnie wszystko, a w szczególności konwencjonalne wartości cenione przez społeczeństwo, jako zbędny balast na drodze do urzeczywistnienia własnej natury. Film o wolności, realizacji siebie,  ciężarze konwencji.

Podziemny krąg

Jack (Edward Norton), cierpi na bezsenność i mimo wszelkich starań nie potrafi odeprzeć poczucia nonsensu i odrealnienia towarzyszących próbie podjęcia powszechnej ideologii samodoskonalenia (sprowadzającej tożsamość człowieka do obrazu budowanego od zera za pomocą gotowych puzzli, jak np.: dobrze płatnej pracy, perspektyw awansu, posiadania mieszkania, którego wnętrze można nieustannie doposażać i przeprojektowywać). Spotyka na swej drodze Tylera Durdena, człowieka, który zdaje się stanowić jego absolutne zaprzeczenie. Ten swoisty kontrast konstruuje zwariowaną i utrzymaną w konwencji thrillera psychologicznego fabułę. Bohaterowie zakładają razem sekretny klub walki na gołe pięści, który szybko rozrasta się w powszechną i popularną formułę spędzania czasu opatrzoną tajnymi zasadami i  oryginalną filozofią. Film mocno refleksyjny, podejmujący krytykę „wyścigu szczurów”, miałkości konwencjonalnych wartości, fałszu zawartym w ideologii sukcesu, czy współczesnej roli mężczyzny.

Całkiem zabawna historia

Jak wskazuje tytuł przyjemna i przezabawna historia nastolatka, który w związku z diagnozą depresji poszukuje wytchnienia na oddziale dla dorosłych w szpitalu psychiatrycznym. Łapiąc dystans, przy pomocy barwnej społeczności szpitalnej, zyskuje nową perspektywę na swoje problemy. Film poruszający, traktujący o sprawach ważnych, ale w amerykańskim stylu, nie dociążony zbędnym dramatyzmem.

Frank

Historia zespołu muzycznego skupiającego w sobie prawdziwych ekscentryków. Miarą pierwszorzędności kreacji Michaela Fassbendera pozostaje fakt, iż tytułowy Frank odgradza się od świata przywdziewając wielką sztuczną głowę, w której śpi, jada posiłki, a nawet bierze prysznic. Ciekawym wydaje się zderzenie świata Franka ze światem niespełnionego, niekoniecznie utalentowanego muzyka przyjętego do zespołu, który usiłuje zarazić go ambicją zaistnienia w kulturze masowej. Film niedoceniony, ładnie prezentujący równoległość i być może równouprawnienie kategorii, poprzez jakie możemy przyglądać się rzeczywistości: społecznych – jasnych, jednoznacznych i utylitarnych oraz bardziej intuicyjnych, wypływających z indywidualności, nie obarczonych racjonalnością.

2 Comments

  • K.

    Ciekawy przegląd filmowy:) Pozdrawiam:)

  • Boraks

    Kiedy poszerzy Pan listę?

  • Napisz Komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    zabawna-historia

    Co oglądać żeby nie zwariować – mini przegląd filmowy

    Film, podobnie jak tekst literacki, może poruszać, inspirować, stanowić odpowiedź na nasze bieżące dylematy. Postacie …

    diagnoza-psychologiczna

    Zalety i pułapki diagnozy klinicznej

    Diagnoza w obszarze zdrowia psychicznego spełnia dziś rozmaite funkcje. Nie pozostaje jedynie składową procesu leczenia, …

    wolność od autorytetu

    Wolność od autorytetu i ideologii

    Hinduski filozof Jiddu Krishnamurti w swych przemyśleniach często traktował o wolności, a nadto o konieczności uwolnienia …